Słowa nie mają mocy.

Czuje się dziś zmęczona.  Mało snu w sumie brak snu, bo nie potrafię zasnąć nie wiem dlaczego.

Dzisiejszym wpisem prawdopodobnie zaszkodzę sobie po całej linii. Miało być bez oczekiwań, wiem.

Zapewne napisze to dziś pierwszy i ostatni raz, zachowując się przy tym jak rozwydrzona, rozpieszczona nastolatka. Taka dawna Ja. 

 

 

Chcę być Kobietą Twojego Życia. 

 

Dziś jestem silniejsza, niż wczoraj. Jutro będę silniejsza bardziej. Każdego dnia coraz mocniej.